koronaDSCF0746Podczas całego okresu Wielkiego Postu, według tradycji Kościoła, w każdy piątek Polacy z Wędziagoły obchodzą Drogę Krzyżową. Również w ten piątek, w przededniu Niedzieli Męki Pańskiej, każdy osobiście obmyślał tajemnice stacji Drogi Krzyżowej, prosząc Ojca Niebiańskiego chronić mieszkańców miasteczka Wędziagoła oraz ludzi całego świata przed epidemią niosącego śmierć koronawirusa (COVID-19), w obliczu której obecnie wszyscy jesteśmy. Z powodu tej epidemii wszyscy powinni czuć zatroskanie, ponieważ jest naprawdę dużo oznak budzących niepokój. Większość mieszkańcow, niestety, nie przestrzega kwarantanny, nawet nie uświadamia sobie zagrożenia epidemią.

senvanDSCF9862Powracając do przeszłości, nie sposób jest nie cieszyć się okresem rozkwitu miasteczka Wędziagoła. W końcu XIX wieku w niedziele i dni świąteczne wędziagolscy parafianie tłumnie zbierali się w kościele. Było tak nie tylko wtedy, kiedy parafia była duża i należały do niej parafie w Bobtach i Łabunowie, które później się oddzieliły, ale i wówczas, kiedy granice parafii się zmniejszyły. Nie było więc nic dziwnego, że odczuwano potrzebę rozbudowy parafialnego kościoła. Dlatego w 1888 roku proboszcz wędziagolski Mikołaj Wirszyłło przy pomocy parafian – gospodarzy Polaków - szlachciców - poszerzył kościół, dobudowując prezbiterium i sienie.

katesDSCF0163Polacy z Wędziagoły, tworzący wspólnotę, są aktywnymi i pozytywnie nastawionymi do życia mieszkańcami, uważają za swój obowiązek nie tylko głośno mówić o tej krainie całemu światu, ale też własną inicjatywą i pracą przyczyniać się do polepszenia wizerunku tej miejscowości.

Dlatego już od kilku tygodni aktywnie pracują stawiając sobie za cel wstrzymanie niekontrolowanego przyrostu bezdomnych kotów w miasteczku. Do pomocy zaprosili również pracowników domu opieki nad bezdomnymi zwierzętami w kowieńskim regionie „Nuaras”, wspólnie wykonują program Z-S-U „Złap – Sterylizuj – Uwolnij”.

kryziusDSCF1585Kiedy w Domejkowie miejscowe sowieckie komunistyczne władze burzyły dwór Konczewo, na zgładę był skazany też stojący na jego terenie betonowy, czterometrowy krzyż na trójkątnym fundamencie. Na każdym jego boku znajdowały się metalowe tabliczki z napisami: „Szanujemy, Ciebie, Chrystusie i sławimy Ciebie, ponieważ poprzez swój Święty Krzyż Ty odkupiłeś świat“; „Jubileuszowy Krzyż ustawiony w świętych 1933 – 34 latach“ i „Ustawił proboszcz kowieńskiej parafii św. Trójcy, prałat Paweł Januszewicz”.
W 1956 roku dzięki wiernym, miejscowym ludziom dobrej woli, bez sprzeciwu wówczas posługującego w parafii wędziagolskiej proboszcza, krzyż z terenu dworu w Konczewie został przeniesiony na nowy cmentarz w miasteczku Wędziagoła, odsłonięty i poświęcony w 1956 roku.

chmielewDSCF3260Stanisław Chmielewski był szczerze wierzącym, godnym zaufania, pracowitym i zdolnym patriotą tej krainy i miasteczka, kowalem. W różnych czasach i przy każdej władzy nigdy się nie chwiał i nie kolaborował. Żył w świetle Boga i prawdy. O nim powinniśmy wiedzieć i nie zapomnieć go.

Stanislaw Chmielewski urodził się w 1905 roku, ochrzczony został w wędziagolskim kościele pw. św. Trójcy. W 1932 roku ożenił się z wdową Joanną ze wsi Giełny. Mieszkali oni w dużym własnym domu przy ulicy Kiejdańskiej. W okresie międzywojnia Stanisław w swojej kuźni pracował z pomocnikami i był w owym czasie jednym z najbardziej perspektywicznych kowali w miasteczku.

respublikaDSCF0569Jedno z największych przeciwstawień pomiędzy Litwinami i Polakami w wędziagolskiej krainie rozgorzalo w końcu 1918 – na początku 1919 roku. Kiedy powstawało niepodległe Państwo Litewskie, do ówczesnej gminy wędziagolskiej zostało przydzielone obecne starostwo wędziagolskie oraz część dzisiejszych wsi rejonów kiejdańskiego i janowskiego. Jednak mieszkańcy pochodzenia polskiego z miasteczka Wędziagoła i okolic gminy czekali na odtworzenie zjednoczonego państwa Polski i Litwy wymarzonego przez Marszałka Józefa Piłsudskiego, dlatego utworzyli oni samorząd swojej gminy, nazywająć go „Parafialny Komitet Ludowy“ oraz własną policję, założyli szkołę i umieścili na niej państwowy herb Polski – orła.

visokavicDSCF0538W ubiegłą sobotę, po uroczystej Mszy św. za zmarłych i żywych członków rodziny naszych ziomków Visokavičiusów, w centralnym ołtarzu kościoła, przy słynnym wędziagolskim Ukrzyżowanym Chrystusie, w miejscu słynącym z łask i cudów, znalazło się srebrne wotum - ofiarowany znak podziękowania. Przedstawia ono serce z napisem: „Rodzina Visokavičiusów jest wdzięczna Bogu za łaski Nieba. 2020 r.“. Poświęcone wotum, w obecności licznie zebranej rodziny do ołtarza przyniósł i obok Ukrzyżowanego umocował jeden z przedstawicieli rodziny, dyplomata Republiki Litewskiej dr Romualdas Visokavičius.

blaszDSCF0440W ubiegłą niedzielę Polska Biblioteka w Wędziagole witała szanownych gości. Odwiedził ją dr Tomasz Błaszczak, historyk, pracownik naukowy Wydziału Nauk Politycznych i Dyplomacji Cz. Miłosza Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie wraz ze swoją mamą Barbarą i synem Leonem.

Pani Barbara Błaszczak, mieszkająca w Olsztynie, przywiozła i podarowała Polskiej Bibliotece w Wędziagole około stu książek literatury pięknej i religijnej polskich i zagranicznych pisarzy.

caritasDSCF0395W ostatni czwartek lutego w Kownie odbyła się doroczna konferencja Caritasu archidiecezji kowieńskiej. Wziął w niej udział duży zastęp ludzi (około półtorej setki) - współpracowników Caritasu i ochotników ze wszystkich dekanatów archidiecezji.

Konferencja została zainaugurowana Mszą św. w kościele pw. św. Trójcy (seminaryjnym). Eucharystii przewodniczył biskup Algirdas Jurevičius, pomagali mu przybyli na doroczną konferencję księża dziekani i proboszczowie z dekanatów Kowno I, Kowno II, Kiejdan i Rosien. W homilii biskup A. Jurevičius nawoływał zebranych członków Caritasu iść drogą życia, nie śmierci, nie bać się prosić o pomoc i dawać ją innym, ponieważ tylko tak można pokonać zjawiające się trudności.

malun2DSCF0008Pierwszy motorowy młyn w Wędziagole był urządzony w 1926 roku, w starym, dwupiętrowym murowanym świrnie obszarnika Wojciecha Juszkiewicza za rzeką Urką. Ten świren od właściciela dworu na 12 lat wynajął wędziagolski przedsiębiorca – Żyd Tonel Gorelik. W świrnie urządził młyn i tartak. Dwie pary żarn i pytel napędzał dieslowy motor. Młyn obsługiwało dwoje ludzi, pracował on sezonowo. Tonel Gorelik miał jeszcze jeden młyn w powiecie kiejdańskim. W świrnie wędziagolskiego dworu działał on w ciągu dwunastu lat, do końca terminu umowy.

Nasz kanał YouTube youtube

Nasi przyjaciele

logo ZPL 180x150
logo l24 PL 180x150logo kurier 180
logo ltl 180

logo volskis 180

Katalikų renginiai

Ostatnie komentarze

  • Życzenia Bożonarodzeniowe

    Michał 05.03.2018 13:14
    Witam serdecznie, co prawda mieszkam w Łodzi, ale poszukuję swoich przodków Jagiełłów, spokrewnionych ...

    Czytaj więcej...

     
  • Wspominając „Jaskółkę“

    Ewa 24.02.2018 20:10
    Jaskółka uczyła w majątku mojego pradziadka Pawła Willamowicza, czyli w Użumiszkach.

    Czytaj więcej...

     
  • Uhonorowani laureaci plebiscytu „Polak Roku 2017”

    Krzysztof Ziemba 02.02.2018 00:11
    Panie Ryszardzie.Gratuluję i duchowo wspieram Pana działalność.Z wyrazami szacunku Krzysztof Ziemba

    Czytaj więcej...

     
  • Uhonorowani laureaci plebiscytu „Polak Roku 2017”

    henryk koczan 01.02.2018 21:49
    Serdecznie gratulujemy Panu Ryszardowi. Na zdjęciach pięknie wygląda cały Zarząd ZPL Wędziagolski.

    Czytaj więcej...

     
  • Życzenia Bożonarodzeniowe

    Jan 16.01.2018 12:27
    Serdeczne pozdrowienia dla mieszkańców Wedziagoły. Czy w Wędziagole mieszkają jeszcze poptomkowie ...

    Czytaj więcej...

Połączyć

Odwiedzający

Dzisiaj365
Wczoraj683
W tym tygodniu3908
W tym miesiącu2346
Ogólny679153

4
Teraz ogląda

sobota, 04 kwiecień 2020 13:09

Hey.lt - Nemokamas lankytojų skaitliukas

Free Joomla! template by Age Themes