Jak minął rok finalistom plebiscytu „Polak Roku 2017”

polak frontZbliżający się koniec roku skłania do refleksji. Jaki był ten mijający rok – opowiedzieli finaliści plebiscytu Czytelników „Kuriera Wileńskiego” – „Polak Roku 2017”.
Jest to już 20. edycja tego popularnego i organizowanego przez nasz dziennik plebiscytu, który ma na celu uhonorować najbardziej zasłużone osoby dla spraw polskich na Litwie.
Lista laureatów z ubiegłych edycji jest powodem do radości i dumy.
Ich sukcesy promowały lub nadal promują polską społeczność na Litwie.

Polacy z Wędziagoły. Do krwi ostatniej kropli z żył… (IV)

W parafii wędziagolskiej nie brakuje ludzi, którym się nie przelewa i żyje nie tylko na marginesie życia społecznego, lecz, jak stwierdza w jednej ze swych publikacji na portalu vandziogala.eu, Ryszard Jankowski, prezes Wędziagolskiego Oddziału Związku Polaków na Litwie, nawet poza jego granicami. Właśnie z myślą o takich ludziach – wyobcowanych, opuszczonych, zapomnianych, samotnych i ubogich – starali się w okresie Świąt Bożego Narodzenia pamiętać aktywni społecznicy z Wędziagoły.

W ramach szeroko zatoczonej akcji społecznej „Łączy nas dobroć”, z własnych środków nabywali potrzebne ludziom artykuły spożywcze, pomagali uporządkować domostwa, znajdowali czas na rozmowę, słowem po chrześcijańsku dzielili się z bliźnimi tym, czym mogli. Pan Ryszard cieszy się, że rozpoczęta przed świętami akcja rozwinęła się i dzięki hojności przyjaciela z Polski Artura Tchórzewskiego była bogatsza o dary w postaci ubrań. Po pomoc charytatywną będący w potrzebie wędziagolanie, niezależnie od narodowości, przychodzili do Polskiej Biblioteki, gdzie każdy mógł sobie coś potrzebnego wybrać.

Polacy z Wędziagoły: Do krwi ostatniej kropli z żył… (III)

Na dzień dzisiejszy spośród ok. 900 mieszkańców Wędziagoły 250 otwarcie przyznaje się do polskich korzeni lub deklaruje się jako Polacy. Mozaika narodowościowa osiedla, którego ludność przed drugą wojną światową w 90 proc. stanowili Polacy, zmienia się jak w kalejdoskopie: starzy umierają, osoby młode i bardziej zaradne chętniej osiedlają się w pobliskim Kownie, okolicznych miejscowościach lub, idąc w ślady wielu rozczarowanych i zmęczonych ciągłym oczekiwaniem na lepsze czasy obywateli Litwy, po prostu uciekają za granicę…

Zachowaniu autentycznej mapy demograficznej nie służy również polityka lokalnych władz, które Wędziagołę wyznaczyły za miejsce dogodne do usytuowania mieszkań komunalnych. Jaki to ma wpływ na sytuację demograficzną, nietrudno się domyślić.

Polacy z Wędziagoły: Do krwi ostatniej kropli z żył… (II)  

Oczkiem w głowie Ryszarda Jankowskiego, zapalonego miłośnika historii i patrioty Ziemi Wędziagolskiej, są XVII-XIX-wieczne księgi, zawierające spisy parafian. Księgi znalezione przez pana Jankowskiego w przykościelnej dzwonnicy, gdzie do dzisiaj wiszą dzwony, które wzywały rodaków do powstania, są niezwykle cenną pamiątką historyczną.

Prawdopodobnie zostały przechowane przez babkę Ryszarda Jankowskiego, Zofię Mordasową. Była dzwonnikiem w miejscowym kościele pw. Trójcy Świętej.

Bracia dzwony – Jan, Michał, Piotr i Paweł
Nie mniej wartościowa jest też dzwonnica w Wędziagole, zbudowana w 1789 roku. Świadczy o tym wyryta na futrynie drzwi data. Dzwonnica stoi na skraju kościelnego dziedzińca, przy głównych wrotach prowadzących do świątyni i na cmentarz.

Polacy z Wędziagoły: Do krwi ostatniej kropli z żył… (I)

To dzięki kościołowi, nabożeństwom w języku polskim, przetrwaliśmy tutaj jako Polacy. Oficjalne władze rejonu kowieńskiego rozmaitymi sposobami chcą zniechęcić nas do jakiejkolwiek działalności. W sposób zakamuflowany próbuje się nas wsadzić w ciasne ramy, stosuje się rozmaite prowokacje, przeszkody i, chociaż namawia się do współpracy, tak naprawdę gasi się nasz zapał do jakiejkolwiek działalności. W takich warunkach musimy działać autonomicznie, całkowicie samodzielnie. Jeśli gdzieś na Litwie istnieje autonomia, to właśnie w Wędziagole. Tak było w roku 1918, tak też jest dzisiaj… – opowiada Ryszard Jankowski, rodowity wędziagolanin, prezes najmniejszego, a zarazem najmłodszego, Wędziagolskiego Oddziału Związku Polaków na Litwie.

W 1918 roku Wędziagoła, podobnie jak Bobty, Kiejdany czy inne miejscowości na Laudzie, nie uznała rządów litewskiej Taryby, ogłosiła „Polską Republikę” i czekała na legiony Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jednakże tym aspiracjom położyły kres nahajki i szykany szaulisów.

Seniorzy „Wilii” na Laudzie

Autor: Krystyna Adamowicz
Nad rzeczką Laudą wiliowcy stanęli niczym na scenie, aby wykonać pieśni polskie – o ułanach, legionach, dzieweczce, która szła do laseczka. Brzmiało wspaniale, a miejscowi mieszkańcy zatrzymywali się, by posłuchać śpiewu Fot. Henryk Nausewicz
Klub weteranów „Wilii”, po triumfalnym udziale w jubileuszowym koncercie z okazji 60-lecia zespołu „Wilia”, rozpoczął jedenasty rok swej działalności. Minionej soboty autokar z wiliowcami i nauczycielami-seniorami wyruszył na Laudę śladami Sienkiewiczowskiego „Potopu”. Tutaj zaś nie sposób nie wspomnieć Czesława Miłosza, który urodził się na Laudzie, a jego przodkowie – dziadek Artur, rodzice – w tej ziemi spoczywają.
Była to więc podróż śladami dwóch noblistów, tym bardziej pamiętna, że obchodzimy w tym roku setną rocznicę śmierci jednego z nich – Henryka Sienkiewicza.

Portal Kurier Wileński o nas
Autor: Janina Biesiekierska, prezes Klubu Weteranów „Wilii”

W sobotę, 10 września, członkowie Klubu Weteranów „Wilii”, wyruszyli na wycieczkę „Śladami »Potopu«” w kierunku Laudy, miejsca o nazwie łączącej imiona dwóch słynnych noblistów Polaków, Czesława Miłosza i Henryka Sienkiewicza. Do II wojny światowej większość mieszkańców Laudy byli Polakami. W takich zaściankach i miasteczkach jak Wędziagoła, Pacunele, Mitruny, Wołmontowicze, Wodokty i Upita zamieszkiwała w dworkach szlachta laudańska, która tworzyła swoistą subkulturę i kontynuowała tradycje państwa Obojga Narodów.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od kościoła pw. św. Trójcy z 1655 roku (przebudowany w 1829 roku) w Wędziagole z figurą Chrystusa słynącą cudami, gdzie wielu wiernych z wdzięczności przekazało wota.

Rodzina Waszkiewiczów z Dużych Łapiów, w której polskiego ducha nie stłumiono

Dom Jadwigi i Mariana Waszkiewiczów w Dużych Łapiach, co to leżą w rejonie kowieńskim, nietrudno znaleźć. Najlepszym drogowskazem jest duży drewniany krzyż stojący na podwórku tak, by dobrze był widziany z ulicy.

Nietrudno też pomylić się co do właścicieli tego zabudowania, którzy na „pochwalonkę” odpowiedzą tak jak przed wiekami w każdym polskim domu: „Na wieki wieków amen” — świadczącą, że modlitwa w tym domu trwała i trwać będzie zawsze, bez względu na warunki, okoliczności.
Żyje też tu język przodków, którego nie tylko nie zapomnieli, ale skutecznie przekazali swym dzieciom, wnukom, prawnukom…

Pamięć w Wędziagole o nieżyjących żywa jest nie tylko przed Dniem Zadusznym

Autor: Helena Gładkowska
30 October 2015

31 pazd wandzia 1Aktywna uczestniczka miejscowego oddziału ZPL Zofia Pylipienė doskonale pamięta, kiedy na grobie rodziny Biniewiczów (obecnie Binevičiai) były polskie napisy Fot. Marian Paluszkiewicz

Święto pamięci zmarłych i obchody zaduszne rozpoczynają się w Wędziagole w rejonie kowieńskim w przededniu Dnia Zmarłych. Z racji najzwyklejszej — ksiądz Skaidrius Kandratavičius musi pogodzić dwie parafie — Labunawską pw. Objawienia Pańskiego, gdzie mieszka i pełni obowiązki duszpasterza w miejscowym kościele, oraz parafię Świętej Trójcy w Wędziagole, do której dojeżdża.

Miejscowi swego księdza nie mają, ale mają rzecz najważniejszą: jako bardzo nieliczni w rejonie kowieńskim zachowali, wywalczoną co prawda, niedzielną Mszę świętą w języku polskim. Cieszą się też, że w tym dniu po odmówieniu różańca i po Mszy świętej mogą uczestniczyć w żałobnej procesji na pobliski cmentarz i tam za dusze zmarłych pomodlić się i Anioł Pański w języku ojczystym zaśpiewać.
Ich radość jest w pełni uzasadniona, gdyż to właśnie Polakom — mieszkańcom tego niedużego miasteczka nieopodal Kowna — udało się to zachować.
Nie jest jednak łatwo zachować na tych starych grobach autentyczne napisy, bo ich miejsca zamieniają nowe.
Tak Hanusowski zostaje Anusauskasem, Augutowicz – Augutavičiusem itp.

Połączyć

Odwiedzający

Dzisiaj125
Wczoraj488
W tym tygodniu1830
W tym miesiącu8665
Ogólny521922

1
Teraz ogląda

czwartek, 23 maj 2019 07:47

Hey.lt - Nemokamas lankytojų skaitliukas

Free Joomla! template by Age Themes