Jakby niewidzialna ręka Opatrzności w miniony weekend sprowadziła do jesiennej Wędziagoły potomków znanych, zasłużonych dla naszego kraju rodów. Staje się to już piękną tradycją – każdego roku odwiedzają oni stary kościelny cmentarz, oddają hołd spoczywającym tu na wiecznym spoczynku przodkom oraz spotykają się z Polakami z Wędziagoły, z którymi od dawna łączą ich szczególne więzi.
W miniony weekend spotkaliśmy się na cmentarzu z potomkami właścicieli majątku Kazimierów – rodu Gorskich z Warszawy. Wspólnie wspominaliśmy dawne czasy oraz przedstawicieli tego rodu, z którymi Polacy z Wędziagoły utrzymywali kontakty już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Wtedy to zawiązały się bliskie i serdeczne relacje, które trwają nieprzerwanie już prawie pół wieku.
W tym czasie wielu przedstawicieli tej rodziny odeszło na wieczny spoczynek, jednak cieszy fakt, że pamięć o nich nie zanika. Młodsze pokolenie czuje obowiązek odwiedzać ziemię swoich przodków i ich groby. Wyrażają oni szacunek i wdzięczność Polakom z Wędziagoły, którzy troszczą się o historyczną pamięć rodu.
W bibliotece Polskiej w Wędziagole gościli również potomkowie innego znanego rodu – hrabiów Korwin–Kossakowskich z Warszawy. Z tym rodem także od dawna łączą nas serdeczne i przyjacielskie stosunki. Spotkaniu towarzyszyła miła atmosfera, wspomnienia i radość – wyglądało to jak spotkanie dobrych przyjaciół, którzy mają sobie tak wiele do powiedzenia.
Cieszy również, że o nas nie zapomina młodzież z Poznania, należąca do stowarzyszenia „Odra–Niemen”, zainteresowana historią. Młodzi Polacy często odwiedzają Wędziagołę i okoliczne miejscowości, poszukując miejsc wiecznego spoczynku uczestników powstania styczniowego z 1863 roku. Także tym razem odwiedzili ich groby, modlili się i zapalili znicze.
Takie wizyty potomków znanych rodów napełniają Polaków z Wędziagoły radością i dumą. Warto przypomnieć, że ich przodkowie już od XVI wieku zakładali w naszym kraju miasta, budowali kościoły, godnie reprezentowali Rzeczpospolitą Obojga Narodów, walczyli i dowodzili w bojach o wolność i niepodległość – w szeregach konfederatów barskich, podczas powstania listopadowego 1831 roku i powstania styczniowego 1863 roku. 
Ich losy to ofiara życia, zesłania, emigracja i wszystkie cierpienia poniesione w walce o wolność ojczyzny – „Za naszą i waszą wolność.”

  • 2kosakowskich
  • 5Juzef_Daminik_Kasakoŭski

Ryszard Jankowski

FaLang translation system by Faboba