Niewielu z pewnością zna miejscowość Normainiai, znajdującą się w rejonie janowskim, niewiele pozostało znaków świadczących o tym, że kiedyś tam był dwór, który należał do rodowitego polskiego szlachcica, aktywnego uczestnika konfederacji barskiej Karola Brunowa. W odległości zaledwie półtorej kilometra od miasteczka Szaty, w polu znajduje się samotna kaplica, która ustawiona została ku czci konfederatów barskich. Ich hasło brzmiało: „ Wiara i wolność!”
Polacy z Wędziagoły już od dziesięciu lat odwiedzają to miejsce, ponieważ na początku XIX wieku arystokratka z Kowna, hrabina Katarzyna Szukszyna wraz z aktywnym konfederatem barskim Karolem Brunowym, z dochodów ze swoich dworów, przeznaczyli na odnowienie i wystrój wędziagolskiego kościoła Św. Trójcy 1140 srebrnych rubli.
Więc po zboczeniu z głównej drogi, polnymi dróżkami, uczestnicy rajdu pamięci historycznej przybyli na miejsce gdzie stoi kaplica. Złożyli kwiaty, zapalili znicze, patrząc na rozległe puste pola, słuchali opowieści o dworze i wsi, która tu była.
Ryszard Jankowski


