W lipcu 2018 roku Polaków z Wędziagoły odwiedzili goście z Kanady – Jerzy Jurewicz i jego stryjeczny brat Krzysztof Jurewicz. Nasza znajomość rozpoczęła się jeszcze wcześniej, zanim nastąpiło spotkanie. To miało miejsce w Internecie. Nasz rodak, architekt Jerzy Jurewicz, mieszkający w Ottawie - stolicy Kanady, poprosił nas o znalezienie miejscowości, w której w okresie międzywojnia mieszkali jego krewni. Spacerując po starym przykościelnym cmentarzu szukaliśmy śladów jego przodków. Później udaliśmy się do zanikłej już Kórzinówki. Tu w okresie międzywojnia było gospodarstwo rodziny Jurewiczów: ziemia, las, zabudowania. Teraz nic tam nie ma, jedynie pola. Jednak dla przybyłych gości ważnym było zobaczyć to miejsce.
Do dziś wspominamy te wzruszające chwile. Wówczas, przed sześcioma laty, w Polskiej Bibliotece w Wędziagole długo rozmawialiśmy z szanownymi gośćmi. Pokazywaliśmy zdjęcia, opowiadaliśmy o imprezach odbywających się w bibliotece. Ku naszemu zdziwieniu goście z Kanady wiele o nas słyszeli, ponieważ są czytelnikami naszego portalu www.vandziogala.eu i ciekawią się życiem rodaków na ziemi ich przodków.
Bardzo zdziwiła i przyniosła zadowolenie przesyłka, którą otrzymaliśmy we wrześniu. Jej nadawcą był Jerzy Jurewicz, architekt ze stolicy Kanady Ottawy. W przesyłce – wspaniały iPad, wartościowe, dużego formatu mapy minionych wojen, na których precyzyjnie są zaznaczone miejscowości z naszych okolic, wsie i zaścianki z ich starymi nazwami. Wiele miejscowości już zanikło i ich nazw nikt nie pamięta. Dla nas te prezenty są szczególnie drogie i wartościowe, wzbogacają one pracę naszego portalu.
Dziękujemy naszemu rodakowi Jerzemu Jurewiczowi za wspaniałe słowa, którymi on ocenia nieustającą pracę Polaków z Wędziagoły: utworzenie portalu www.vandziogala.eu, zachowanie pamięci historycznej i jej propagowanie, szacunek do Polaków, którzy mieszkali i zmarli w tej pięknej krainie, pielęgnowanie patriotyzmu.
Polacy z Wędziagoły cieszą się i są dumni z takiej oceny, z tego, że ich działalność nie jest niezauważalna, jest ceniona i szanowana. Jest to dla nas wielkim bodźcem do kontynuowania rozpoczętej pracy.
Ryszard Jankowski


