W niedzielę, rankiem 8 września, udaliśmy się do Świątyni Golgoty Wschodu. W kościele Przenajświętszej Maryi Panny – Matki Pocieszenia, przy klasztorze redemptorystów, dzięki serdeczności i wielkiemu oddaniu Ojca Stanisława Golca została stworzona Świątynia Golgoty Wschodu, w której swoje znaki pamięci złożyli przedstawiciele rodziny Sybiraków i Katyńskiej.
Tu odbyła się uroczysta Msza św. za Ojczyznę i ofiary reżimów totalitarnych. Brała w niej udział miejscowa władza, wojsko, Sybiracy, weterani i zaproszeni goście. Podczas Mszy św. zostały wypowiedziane ważne myśli o staraniach odnalezienia korzeni swoich przodków, pielęgnowaniu swojego patriotyzmu, dążeniu, by największą wartością były: Bóg – Honor - Ojczyzna.
Przypomniano, że nasi przodkowie przelewali krew za wiarę, honor i Ojczyznę. Po Mszy św. została odczytany uroczysty Apel Pamięci, przy panteonie Golgoty Wschodu złożono kwiaty i zapalono znicze.
Po ceremonii odwiedziliśmy wystawę „Golgota Wschodu“. Z inicjatywy księdza Stanisława Golca został stworzony ten Pałac Pamięci – niewielkie muzeum, w którym zbierane są pamiątki z różnych okresów męczeństwa Polski i miejsc na Wschodzie. Tu o historii przypominają eksponaty, historii, która jest pisana na białych kartach ukrytych prawd. Tu każdy zrozumie, że patriotyzm nie jest jedynie walką o Wolność i Niepodległość. Jest to walka o zachowanie Niepodległości i Wolności nie za pomocą wojen i zniszczeń, wyniszczania narodów, ale przez współpracę i szacunek do wolności każdego i do religii. Tu każdy rozumie, że wszystko to można osiągnąć kochając i przebaczając. Ta wystawa na długo pozostawi ślad w pamięci. Obok odtworzonych wizualnie warunków życia (wagonów transportowych, kibitek, wieżyczek i bram ochronnych) zobaczyliśmy wiele zdjęć z opisami, autentycznych rzeczy z tamtych czasów, obrazów. Po obejrzeniu wystawy w sercu rodzi się myśl: „Wybacz – tak, ale pamiętaj i przekaż kolejnym pokoleniom. Bo jeżeli nie ma pamięci, nie zostaje też korzeni“.
Leonia Piotrowska


