Po Zielnej – odpuście Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - Polacy z Wędziagoły wraz ze swoimi gośćmi z Polski, członkami Stowarzyszenia „Odra-Niemen” z Wrocławia, wybrali się na poznawczą wycieczkę po historycznej krainie Laudy.
Z rana wyruszyliśmy z Wędziagoły w kierunku północnym. Pierwszy przystanek – Kiejdany. Odwiedziliśmy kiejdańską starówkę, miejsca tego wielokulturowego i wielonarodowego miasta pamiętające tragiczne historyczne wydarzenia, mieszkających tu dawniej i tworzących ludzi tej krainy.
Po pożegnaniu współczesnych Kiejdan skręciliśmy na Północ - w stronę miejsc ojczystych laureata Nagrody Nobla, poety Czesława Miłosza. Przybyliśmy do Świętobrości. Tu, w 1911 roku, w kościele Przemienienia Pańskiego był ochrzczony przyszły noblista. Na przykościelnym cmentarzu odwiedziliśmy, znajdujące się w cieniu starych dębów, miejsce wiecznego spoczynku przodków poety. Zeszliśmy do doliny uczestników Powstania Styczniowego 1863 roku, w której na wieki spoczęło 75 bohaterów. Przy pomniku, na którym napis głosi: „Chwała Pokonanym”, złożyliśmy wieniec, oddając hołd pamięci bohaterów.
Ze Świętobrości udaliśmy się w kierunku południowym. Po przejechaniu kilku kilometrów przybyliśmy do Szetejń - ziemi ojczystej poety. Tu spacerowaliśmy po dolinie Issy, posililiśmy się w cieniu parkowych drzew, ponieważ już nadszedł czas obiadu. Wyruszając z Szetejń w południowym kierunku minęliśmy kościół św. św. Piotra i Pawła w Opitołokach. Tu w 1909 roku wzięli ślub rodzice poety - Weronika i Aleksander Miłoszowie. W Opitołokach zatrzymaliśmy się też przy posiadłości hrabiów Zabiełłów. Podziwialiśmy chociaż zaniedbany, ale nadal majestatycznie wyglądający pałac. Po odwiedzeniu posiadłości, przejechaniu rzeki Niewiaży skręciliśmy na Zachód. Celem dalszej podróży było Podbrzeże. Po drodze jeszcze zatrzymaliśmy się w Syruciszkach. Po obejrzeniu dworu w Syruciszkach, spacerze po jego terenie, podróżowaliśmy w kierunku celu. Przybyliśmy do Podbrzeża – kolebki Powstania Styczniowego 1863 w naszej krainie, do krainy ukochanej przez Ojca Stanisława, która i dziś pamięta o nim. Polacy z Wędziagoły wraz ze swoimi gośćmi z Wrocławia obejrzeli jedyne na Litwie Muzeum Powstania Styczniowego, zapoznali się z jego eksponatami, odwiedzili stary kościół pw. Przenajświętszej Maryi Panny w Podbrzeżu, w którym nadal jest żywy duch Ojca Stanisława, obejrzeli znajdujące się w starej plebanii historyczne artefakty. Dla wszystkich bardzo się spodobało Podbrzeże. Tu zawsze można znaleźć coś nowego, a po wyjeździe znów się chce tu powrócić. Rzeczywiście, jest to miejsce o szczególnej sile przyciągania. Odczuli to również nasi goście z Polski.
Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi wróciliśmy do Wędziagoły, gdzie w Polskiej Bibliotece omówiliśmy wrażenia z podróży po historycznej krainie Laudy.
Ryszard Jankowski


