Jeszcze tak niedawno, ubiegłej jesieni, na przykościelnym terenie spotkaliśmy podróżujących rowerzystów – parę małżeńską – Annę i Tomasza z miasta Elbląg w Polsce. Oni trochę zboczyli z trasy podróży i zatrzymali się w Wędziagole. Tu się też rozpoczęła nasza znajomość.
Polacy z Wędziagoły opowiedzieli gościom z Warmii i Mazur o historii miasteczka, o mieszkających tu ludziach, którzy całą duszą i sercem czują się Polakami, chronią od wieków mieszkających tu przodków wiarę, język ojczysty, tradycje i spuściznę. Oni doglądają mogiły patriotów tej krainy i szczególną świątynię św. Trójcy.
Podróżnicy z Polski z zainteresowaniem słuchali tych opowiadań i bardzo się cieszyli, że dzięki przypadkowi znaleźli tu rodaków i tak wiele się dowiedzieli o tej miejscowości. Przypomnieli też, że ich przyjaciel z Elbląga często odwiedza Litwę i nie raz woził książki do szkół na Wileńszczyźnie. Obiecali, że mu opowiedzą o tym, co zobaczyli i usłyszeli na spotkaniu z rodakami w Wędziagole. Żegnając się, nasi nowi znajomi obiecali, że w najbliższym czasie jeszcze się spotkamy i coś dobrego zrobimy współpracując na niwie kultury.
Wkrótce, jeszcze tamtej jesieni, wędziagolan odwiedził gość z Elbląga – organizator międzynarodowych imprez i ich prowadzący - Jan Piotr Brzozecki. Spotkał się on w Polskiej Bibliotece w Wędziagole z uczniami niedzielnej szkółki języka polskiego, przywiózł książki i słodkie prezenty.
Podczas rozmowy dowiedzieliśmy się, że korzenie przodków naszego gościa wywodzą się z Ziemi Wędziagolskiej. A tej wiosny z inicjatywy naszych przyjaciół – Anny, Tomasza i Jana, znajdująca się w Elblągu Akademia Nauk Użytkowych i jej biblioteka zorganizowały zbiórkę książek dla Polskiej Biblioteki w Wędziagole. Do tej akcji dołączyli też inni rodacy. W miniony weekend z przyjacielską wizytą odwiedził nas wielki zastęp rodaków, którzy przywieźli zebrane książki do Polskiej Biblioteki w Wędziagole. Nie zapomnieli oni też o uczniach niedzielnej szkółki języka polskiego – przywieźli dla nich słodycze.
Jest to jedna z nieszeregowych historii, która jeszcze raz potwierdza tę prawdę, że wiara, szacunek do języka ojczystego, pamięci przodków, pielęgnowanie tradycji są najważniejszymi wartościami łączącymi ludzi. Te, wydawałoby się, przypadkowe spotkania są niczym cuda, niosące wiele radości, współpracy i przyjaźni.
Wędziagolanie serdecznie dziękują wszystkim rodakom, którzy wsparli tę akcję.
Ryszard Jankowski


