4.1. „Republika wędziagolska“
W omawianym okresie problematyka stosunków litewsko-polskich była niezwykle aktualna w życiu publicznym społeczeństwa. Zjawisko to wywoływało nie tylko publiczne i ciągłe dyskusje, ale także dotykało wrażliwie małe społeczności. Często odbijało się to na interesach indywidualnych, tworząc konflikty i napięcia między poszczególnymi mieszkańcami. Moderny litewski narratyw narodowy, ukształtowany w latach 1918–1940, skierowany szczególnie przeciw polskiej mniejszości narodowej, nie powstał jedynie w wyniku okupacji Wilna w 1919 r. Dyskurs ten rozwijał się stopniowo, gdy na terenach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, w procesach tworzenia nowoczesnych narodów, świadomość tożsamości „Polaka” przechodziła różne kryzysy.232
Źródła konfliktu sięgają początku międzywojnia. Litewski ruch narodowy odzwierciedlał ówczesne europejskie idee narodowe, które przede wszystkim szerzyły się w sferze kulturowej. W Litwie odrodzenie narodowe zaczęło się w środowisku wiejskim, a następnie rozszerzyło się również na miasta. Rośniejące litewskie mikrospołeczności narodowe często patrzyły negatywnie na silnie dominującą polską mniejszość narodową, która w niektórych miejscowościach stanowiła większość mieszkańców. Należy jednak podkreślić, że zjawisko to w końcu XIX i na początku XX wieku nie było powszechne. Największy antagonizm narodowy występował w etnicznych regionach przygranicznych, gdzie konflikty najczęściej powstawały między dominującą polską szlachtą a litewskimi chłopskimi grupami dopiero kształtującymi swoją tożsamość narodową. Nowo formujące się wspólnoty etniczne często stawały w opozycji do istniejącego porządku społecznego i kulturowego. Społeczne podejście do Polaków w etnicznej Litwie ukształtowało się ostatecznie po okupacji Wilna i wyjaśnieniu dalszej perspektywy stosunków między państwami. Aktywność Polaków wzrosła nie tylko w Wilnie, ale i w innych miastach Litwy, szczególnie w regionie kowieńskim, ponieważ koncepcja państwa litewskiego nie odpowiadała oczekiwaniom Polaków w Litwie. W okresie 1919–1922 ukształtował się tzw. mit wileński, który stał się jednym z powodów negatywnego nastawienia międzywojennego wobec Polaków mieszkających na Litwie.233
W związku z powyższymi okolicznościami można wyróżnić trzy przyczyny, które ostatecznie wpłynęły na złożony aspekt stosunków litewsko-polskich w latach 1918–1940. Jedną z nich mógł być naturalny litewski dominans w etnicznej Litwie, przejawiający się w aspektach kulturowych i językowych. Drugą, nie mniej ważną przyczyną, była segregacja społeczna, ponieważ większość dużych właścicieli ziemskich była Polakami, a ich najemnicy – Litwinami.234 Trzecią i najbardziej oddziałującą przyczyną była świadoma polityczna strategia skierowana przeciw Polakom na Litwie. Litwa w retoryce publicznej traktowana była jako „gospodarz”, a silna grupa etniczna obok, w tym wypadku Polacy, traktowana była jako przeciwnik i zagrożenie w przypadku konfliktu.235
________________________________________
232 Balkus, Kaip Kovno tavo Kaunu, 34.
233 Kryztof Buchowski, Litvomanai ir polozinuotojai (Vilnius: Baltos lankos, 2012), 94.
234 Balkus, Kaip Kovno tavo Kaunu, 35.
235 Balkus, Kaip Kovno tavo Kaunu, 33.
________________________________________
Sytuacja parafii Wędziagoła odzwierciedla wyżej wymienione okoliczności. W historiografii, choć niewiele badającej historię parafii w Wędziagole, zauważa się, że największa polonizacja miała miejsce w XIX w., kiedy polscy właściciele ziemscy i duchowni wpływali na życie kulturalne i społeczne miejscowości, w ten sposób „wyprzedzając” okolicę parafii Wędziagoła.236
Należy jednak pamiętać, że parafia Wędziagoła wciąż należała do terytorium Lauda, zamieszkanego przez genetycznych Polaków. Choć region ten, niestety, prawie nie badany, według tez Czesława Miłosza, Lauda została założona pod koniec XIV w. jako strażnica Wielkiego Księcia Witolda, przeznaczona do ochrony linii zamków nad Niemnem przed Krzyżakami. Ludzie mieszkający tam, według Miłosza, zostali przywiezieni z pogranicza polsko-rosyjskiego i mówili po polsku.237 Jednak na początku XX w. odrodzenie narodowe Litwinów ignorowało możliwość istnienia etnicznych Polaków na Litwie i uważało wszystkich mówiących po polsku za spolonizowanych etnicznych Litwinów, których należy „przeedukować”.238
Nie były akceptowane polskie teorie wywodzące Polaków litewskich od średniowiecznych jeńców lub osadników przybyłych w inny sposób.239 W międzywojniu prasa litewska odpowiadała politycznej retoryce – elita litewska uważała, że celem niepodległego państwa jest przywrócenie do świadomości narodowej spolonizowanych Polaków na Litwie.240 To właśnie prasa stała się narzędziem szerzenia nienawiści wobec polskiej mniejszości narodowej. Znajdowały się w niej zarzuty, że Polacy, oślepieni tradycją dworską, traktują Litwę tylko jako prowincję Polski i postrzegają ją jako środek do realizacji ambicji swojego państwa.241 Taka surowa retoryka była wyczuwalna również w ówczesnej prasie opisującej wydarzenia w Wędziagole: „Nasz zaś spolonizowany zakątek śni tylko o Warszawie, o legionistach, a o ruchu społecznym na Litwie wcale się nie interesuje […] to wszystko dzięki naszym agitatorom – polskim ziemianom”. Wyrażenie „spolonizowany zakątek” pojawiało się niemal we wszystkich artykułach z lat dwudziestych i trzydziestych XX w., które poruszały problematykę stosunków litewsko-polskich w Wędziagole. 242
Problemę zaostrzało to, że w parafii Wędziagoła zaczęły powstawać organizacje inicjowane przez Polaków, które budziły niepokój i irytację litewskich społeczności, wywołując jeszcze większe napięcie między parafianami.243 W latach 1918–1919 w regionie kowieńskim, na północ od Kowna lub w Liaudzie, zaczęły powstawać nielojalne wobec Litwy instytucje polskie: milicja, komitety samorządowe, wysyłano też zaproszenia do wstąpienia do armii polskiej.244
_______________________________________________
236 Kviklys, Lietuvos bažnyčios, 438.
237 Česlovas Milošas, Tėvynės ieškojimas (Vilnius: Baltos lankos, 1995), 40–41
238 Buchowski, Litvomanai ir polozinuotojai, 159.
239 Ibid., 276.
240 Ibid., 275.
241 Ibid., 156.
242 „Vendžiogala“, Lietuva 15 (1919 01 28), 1.
243 Kviklys, Mūsų Lietuva, 356.
244 Buchowski, Litvomanai ir polozinuotojai, 160.
___________________________________________________
Pierwsza tego typu instytucja w parafii w Wędziagole powstała w latach 1918–1919, wykorzystując nowo tworzone struktury samorządów powiatowych.245
Ustawa z dnia 11 listopada 1918 r. ogłaszała wybory do powiatowych komitetów samorządowych.
Ponieważ nie ustalono jasnych zasad dotyczących tego, kto powinien organizować wybory, pojawiały się różne sytuacje. Najczęściej wybory organizowali naczelnicy powiatów, zdarzało się jednak, że inicjatywę przejmowali księża lub przedstawiciele miasta, w którym komitet miał się zebrać.246 Nie określono także liczby miejsc dla przedstawicieli komitetów ani zasad reprezentacji poszczególnych grup społecznych.247
Należy podkreślić, że mniejszości narodowe mieszkające na Litwie również uczestniczyły w działalności politycznej – poszukiwano bliższych relacji z Żydami, Polakami i Białorusinami. 248 Ważne jest też to, że w latach 1918–1919 tworzenie struktur państwowych odbywało się w warunkach wojennych, a rząd litewski nie miał silnej więzi z litewską prowincją. 249 W okólniku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Litewskiej z dnia 17 grudnia 1918 r. wskazano, że wszyscy mieszkańcy, niezależnie od narodowości, wyznania, języka czy pozycji społecznej, zostają przypisani do odpowiedniego terytorium gminy. Przepis ten stworzył warunki dla mniejszości narodowych do włączenia się w lokalne życie polityczne.250
Na prowincji ukształtowała się jednak skomplikowana sytuacja. Część Polaków współpracowała z Litwinami, przyczyniając się do powstawania lokalnych komitetów, jednak inni odmawiali udziału we wspólnym procesie tworzenia i dążyli do odłączenia się. W ten sposób zaczęły powstawać polskie komitety gminne, które nie uznawały władzy litewskiej.
W przypadku Wędziagoły powstała odrębna „republika” (Parafialny Komitet Ludowy), która tworzyła własny samorząd lokalny: administrację gminną, policję, szkołę oraz inne ważne instytucje. 251 Inicjatorami „Republiki wędziagolskiej” uważano Polską Organizację Wojskową (dalej POW). Przypuszcza się, że działalnością tej organizacji kierowała gospodyni plebanii, Helena z Skirgaiłów Jagełłowiczowa.252 Nazwisko tej kobiety było wielokrotnie wymieniane w prasie, oskarżano ją o działania na rzecz polonizacji parafii. Wskazywano, że to właśnie ona utworzyła w miasteczku grupę POW, która posiadała własny sztandar i domagała się, by rząd litewski uznał „Republikę wędziagolską”, odmawiającą płacenia podatków, używania języka litewskiego i wstępowania do wojska litewskiego.
Na budynkach instytucji założonych przez organizację wisiała polska flaga narodowa, a same instytucje były oznaczone herbem – orłem.253 Ponadto, w okresie istnienia „republiki”, gmina w Wędziagole nie wysłała swoich przedstawicieli na sejmik powiatu kowieńskiego.254
______________________________
245 Kviklys, Mūsų Lietuva, 356.
246 Lazauskienė, Lietuvos Respublikos savivaldybių raida, 107.
247 Ibid., 108.
248 Ibid., 113.
249 Ibid., 114.
250 Ibid., 115.
251 „Kaip Kauno rajone 1918–1920 m. kūrėsi savivalda“, Tėviškės žinios 211 (1998 11 03), 5.
252 Ibid.
253 Ibid.
254 Lazauskienė, Lietuvos Respublikos savivaldybių raida, 131.
________________________________________
Przedstawiciele POW wierzyli, że nowo powstające na Litwie instytucje są tymczasowe i ostatecznie zostanie odtworzona Rzeczpospolita Obojga Narodów.255
„Republika” została jednak szybko zlikwidowana, a na jej miejscu powołano litewski komitet. Sam fakt jej rozwiązania świadczy o skomplikowanym procesie, któremu towarzyszyły nieporozumienia i niezgoda.
Jako pierwszy na działalność komitetu miasteczka Wędziagoła zwrócił uwagę Rapolas Skipitis, który wówczas właśnie rozpoczął pełnienie funkcji sędziego w Kownie. Pisząc swój pierwszy dokument wykonawczy do mieszkańca Wędziagoły, spotkał się z pytaniem, dlaczego dokument został sporządzony w języku litewskim i czy można go przepisać po polsku.256
Prośba ta nie powinna dziwić. W latach 1918–1919 w protokołach posiedzeń miejskich samorządów używano języka rosyjskiego i polskiego, obok których pojawiały się także tłumaczenia na język litewski. W kancelarii Wędziagoły posługiwano się polszczyzną. Wójt miasteczka pisał do rady powiatowej po polsku, choć do Naczelnej Rady Zaopatrzenia korespondował już po litewsku.257
Po kilku dniach w kancelarii sądu pojawiła się ta sama osoba, tym razem w towarzystwie milicjanta z Wędziagoły, ubranego w płaszcz armii rosyjskiej i mającego przypiętego do czapki srebrnego orzełka polskiego. Funkcjonariusz zażądał, aby pisma kierowane do milicji w Wędziagole były sporządzane w języku polskim, w przeciwnym razie wnioski nie będą rozpatrywane.258
Rapolas Skipitis w swoich wspomnieniach podaje, że w tamtym czasie nie było łatwo rozwiązać tę sytuację. Choć milicjant z Wędziagoły został wezwany do odpowiedzialności, oficjalne jej przeprowadzenie było trudne. Litewskie sądy, prokuratura i milicja powiatu kowieńskiego dopiero się organizowały, dlatego kontrola prawna była słaba.259 Okoliczności te tłumaczą niechęć polskiej społeczności, a konkretnie organizacji POW, do przestrzegania litewskiego prawa oraz brak porządku w gminach prowincjonalnych.
Mimo to Rapolas Skipitis zwrócił się do Juozasa Mikuckisa, który wówczas pełnił funkcję komendanta wojskowego w Kownie.260 Według Antanasa Vaičiusa 261 i Broniusa Kviklisa262 , Juozas Mikuckis przybył do Wędziagoły ze stuosobowym oddziałem wojska. Wyjaśniał zebranym, że władza lokalna musi podporządkować się rządowi, dokumentacja gminna ma być prowadzona w języku litewskim, a w miasteczku powinny znajdować się symbole państwowe Litwy.
W pewnym momencie jeden z uczestników dał znak i milicjanci z Wędziagoły zaatakowali Juozasa Mikuckisa – wybuchł bunt. W trakcie konfliktu kilkadziesiąt osób zostało rannych – większość lekko, ale zdarzyły się też cięższe obrażenia. Po stłumieniu zamieszek na stanowiska lokalnych urzędników wyznaczono Litwinów, których ochronę powierzono specjalnemu oddziałowi uzbrojonych żołnierzy.
Mimo likwidacji „Republiki wędziagolskiej”, kancelaria gminna zaczęła prowadzić dokumentację w języku litewskim dopiero w 1923 r. Wójt gminy sprzeciwiał się temu, lecz tym razem sąd ukarał go za nieposłuszeństwo.263
__________________________________
255 „Dėl Vendžiogalos sulenkėjimo“, Mūsų Vilnius 24 (1936 12), 427.
256 Skipitis, Nepriklausomą Lietuvą statant, 55.
257 Lazauskienė, Lietuvos Respublikos savivaldybių raida, 134.
258 Skipitis, Nepriklausomą Lietuvą statant, 55.
259 Ibid., 56.
260 Ibid.
261 „Vandžiogalos lenkų respublika“, 3.
262 Kviklys, Mūsų Lietuva, 357.
263 „Vandžiogalos lenkų respublika“, 3.
___________________________
Należy podkreślić, że Wędziagoła nie była jedyną miejscowością, w której tworzono „republikę”. Choć nie wiadomo dokładnie, ile takich przypadków miało miejsce na całej Litwie, w historiografii wspomina się o podobnych zjawiskach w powiatach kowieńskim, kiejdańskim, wiłkomierskim i poniewieskim. Jedną z najbardziej wyrazistych i najczęściej wspominanych w źródłach historycznych była „republika” w gminie Bobty.264 Ta ostatnia wspierała „Republikę wędziagolską”.265 Pomimo krótkotrwałego istnienia organizacji pozostawiła ona wyraźne ślady w lokalnej społeczności. W latach 1918–1940 miasteczko zachowało prześmiewczą etykietę „Republiki wędziagolskiej” i dalej podsycało niezgodę wśród parafian.
4.2. Rola proboszcza i konflikty parafian
W parafii w Wędziagole było wielu drobnych ziemian, których świadomość narodowa była bliższa Polsce albo dawnym ideom historycznym Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Takie nastawienie rozmijało się z nowoczesnymi ideami kształtowania się narodu litewskiego. Proces ten przebiegał stopniowo, jednak później, wraz ze zmianą sytuacji geopolitycznej, pewne grupy społeczności polskiej jeszcze bardziej się uwidoczniły. Nawet po likwidacji „republiki” silna społeczność polska w Wędziagole pozostała aktywna. Jedną z najbardziej aktywnych inicjatorek polskich akcji była wspomniana Helena z Skirgaiłów Jagełłowiczowa.
Należy podkreślić, że w tamtym czasie nie stawiano pytań, co skłaniało Polaków litewskich do udziału w działalności POW, jaki był ich stosunek do władzy litewskiej i tożsamości narodowej, czy byli obywatelami nowoczesnego narodu, czy też zdrajcami.266 Polacy na Litwie stanowili jedną wielką rodzinę, przestrzegali tradycji i byli dumni ze swoich przodków. Właśnie takim podejściem kierowali się także legioniści POW na Litwie.267
Helena z Skirgaiłów Jagełłowiczowa aktywnie przyczyniała się do działalności polskich organizacji w miasteczku i jego okolicach: integrowała społeczność polską współpracując z miejscowym duchowieństwem. Jej motywy są dość jasne – mąż kobiety zginął, służąc w POW, a bracia nadal służyli w Polsce; ostatecznie Helena z Skirgaiłów Jagełłowiczowa swoją świadomość narodową przypisała Polsce. Gospodyni plebanii miała poparcie proboszcza parafii w Wędziagole, Vincentasa Mockusa. Pomimo tego, starał się on utrzymywać dobre relacje z obiema stronami – zarówno Polakami, jak i Litwinami.268
W 1921 r. miasteczko Wędziagoła w prasie określano jako centrum społeczności polskiej. Z dość kpiarskim tonem oceniano również kościół: „Jednym z większych gniazd peowiaków w Wędziagole była plebania.”269
_____________________________
264 Lazauskienė, Lietuvos Respublikos savivaldybių raida, 131.
265 „Vandžiogalos lenkų respublika“, 3.
266 Pranas Janauskas „POW Kaune: senosios Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės piliečiai ar išdavikai“, Kauno
istorijos metraštis 2 (2000): 93.
267 Ibid.
268 „Kas dedasi Vendžiogaloje“, Lietuva 289 (1927 12 22), 4.
269 „Kas dedasi Vendžiogaloje“, Lietuva 289 (1927 12 22), 4.
______________________________
Podaje się, że na plebanii odbywały się największe akcje polonizacyjne i z tego powodu Helena z Skirgaiłów Jagełłowiczowa została usunięta z powiatu kowieńskiego, jednak w niejasnych okolicznościach, być może dzięki wstawiennictwu proboszcza, powróciła z powrotem do Wędziagoły. Zadziwiające jest, że proboszcz nie unikał publicznej obrony swoich interesów. Na przykład, chcąc bronić Heleny z Skirgaiłów Jagełłowiczową, opublikował artykuł w polskiej gazecie „Chata Rodzina”, w którym wyraził niezadowolenie z powodu bezpodstawnej ingerencji w sprawy rodzinne kobiety.270
Ksiądz spotkał się również z innymi zarzutami – zwolnił organistę za to, że ten zapisał się do oddziału strzelców, zorganizował kółko „pavasarininkų”, które rozpoczęło kursy języka litewskiego. Później rozpoczęto prześladowanie leśniczego. Nie uniknięto tu intryg – ksiądz w imieniu innej osoby napisał do Departamentu Lasów skargę dotyczącą kradzieży pni: „Z plebanii natychmiast rozeszły się plotki, że litewski leśniczy i gajowy zostaną zwolnieni ze służby.”271
Z powodu wspomnianej sytuacji parafianie zwrócili się do arcybiskupstwa kowieńskiego, składając skargę. Odpowiadając biskupowi, ksiądz Vincentas Mockus pisał po litewsku, interpretując wydarzenia ze swojej perspektywy. Twierdził, że inicjatorem skargi był leśniczy, który, chcąc zebrać podpisy, przekupił miejscowych urzędników, nauczycieli i organistę drewnem opałowym. Proboszcz podkreślał również, że większość z tych osób w życiu codziennym najczęściej posługuje się językiem polskim.272
Nie uniknięto ciągłych sporów wiernych w kościele. W parafii istniały dwa różne chóry – polski i litewski.273 Podczas mszy między parafianami dochodziło do nieporozumień dotyczących pieśni – jedna grupa śpiewała po litewsku, druga po polsku.274 Napięta sytuacja była odczuwalna nawet podczas uroczystych świąt. W 1931 r., w Niedzielę Palmową, w kościele doszło do znaczącego incydentu. Chóry zgromadzone przy organach nie mogły się porozumieć, w jakim języku należy śpiewać. W tym czasie ksiądz Povilas Jasienskis, odprawiając nabożeństwo, głosił kazanie po polsku, dlatego zarówno chóry, jak i parafianie zaczęli śpiewać w różnych językach, [...] wykorzystując chaos, krzyczeli, jak kto chciał.275
Proboszcz Vincentas Mockus starał się znaleźć kompromis między obiema stronami, jednak popierał większość. Gdy doszło do sporu między chórami, polecił śpiewać pieśni w języku polskim, ponieważ Litwini nie stanowili większości parafii.276
Konflikty ujawniały się także podczas wykonywania obowiązków kościelnych, zwłaszcza w kwestii noszenia procesyjnych atrybutów, takich jak chorągwie, dzwonki czy baldachimy, oraz posługi podczas mszy.277 Z powodu samowoli wiernych przed procesjami przedmioty liturgiczne były zamykane.278 Kazania miały dla wiernych szczególne znaczenie. Podobnie jak w przypadku pieśni, język kazania często stawał się przyczyną podziałów. Kiedy kazanie było głoszone po litewsku, większość wiernych mówiących po polsku opuszczała kościół, pozostawali tylko urzędnicy. Natomiast gdy kazanie było głoszone po polsku, kościół opuszczali Litwini.279
_______________________________
269 „Kas dedasi Vendžiogaloje“, Lietuva 289 (1927 12 22), 4.
270 Ibid.
271 Ibid.
272 1926 Klebono Vincento Mockaus raštas Kauno Arkivyskupo Metropolito Kanceliarijos raštą, LVIA f. 1671, ap. 5, b.
463 l. 6
273 „Dėl triukšmo Vendžiogalos bažnyčioj“, Mūsų Vilnius 13 (1931 05 10), 311.
274 „Vendžiogalos respublikoj“, Diena 28 (1935 07 14), 5.
275 „Dėl triukšmo Vendžiogalos bažnyčioj“, 310.
276 Ibid., 311.
277 „Vendžiogalos respublikoj“, 5.
278 „Dėl triukšmo Vendžiogalos bažnyčioj“,311.
279 „Vendžiogalos respublika“, 2.
____________________________________
W prasie często sytuacja była przedstawiana niezwykle ostro, można sądzić, że nawet przesadnie:
„Opowiada miejscowy nauczyciel, że często przychodzą do niego rodzice dzieci i ze łzami proszą, aby nie uczył dzieci śpiewać modlitwy – hymnu Litwy.”280 Ważne jest podkreślenie, że za każdym razem, gdy dochodziło do bardziej wyraźnego incydentu, w tekstach prasowych akcentowano problem „spolonizowania” parafii w Wędziagole. Najwięcej artykułów na ten temat ukazywało się w periodykach „Mūsų Vilnius”, „Rytas”, „Diena”, „Lietuva” czy „Lietuvos žinios”. Grupy polskie były najczęściej przedstawiane jako główni winowajcy konfliktów, a Litwini jako poszkodowani. Z tego powodu wydarzenie wspomniane w poprzednim akapicie odbiło się szerokim echem w prasie.
Przypadek Wędziagoły odzwierciedla ówczesną retorykę publiczną. Prawa i interesy narodu polskiego na Litwie mogły być tolerowane o tyle, o ile nie stały w sprzeczności z prawami i interesami narodu litewskiego. Taka retoryka odzwierciedlała również ówczesne litewskie idee nacjonalistyczne.281
Nierzadko za „spolonizowanie” Wędziagoły obwiniano miejscowych ziemian, zwłaszcza starsze pokolenie. Wspominano Chmielewskich, Skirgailów, Rimdejków, Rusteików, Noreików, Korejwów i innych [...] którzy z dobrze znanych wszystkim powodów wyróżniali się spośród prawdziwych synów Litwy i podążyli za obcymi modami [...].282 Często pojawiało się słowo „panowie”: [...] „panowie zmuszali, by nie poddawać się władzy litewskiej”283 albo próbowano umniejszyć znaczenie bogatszych mieszkańców miejscowości: [...] „to wszystko dzięki naszym agitatorom – polskim ziemianom. Tylko biedacy, usłyszawszy, że zbliża się bolszewicka czerwona gwardia, wszyscy uciekają do Warszawy, pozostawiając swoje majątki.”284
Nie należy zapominać, że w parafii w Wędziagole mieszkała również znaczna społeczność żydowska. Ciekawe jest to, że w niektórych wyjątkowych przypadkach im również przypisywano inicjatywy polonizacyjne. Na przykład wiadomo, że w 1937 r. w miasteczku działał lokalny klub, w którym odbywały się różne spotkania. W jego pomieszczeniach eksponowano ciekawą symbolikę: mapy i obrazy, które, jak się przypuszcza, mogły pochodzić jeszcze z okresu działalności POW. W klubie odbywały się zebrania i wykłady, a jedną z jego funkcji było wsparcie finansowe dla członków. Klub dbał o korzystniejsze warunki pożyczek. Organizacji tej przewodziła [...] stara ziemianka, ochrzczona Żydówka [...].285
_______________________________________
280 „Vendžiogalos respublikoj“, 5.
281 Balkus, Kaip Kovno tavo Kaunu, 32.
282 „Vendžiogala“, Mūsų Vilnius 9 (1931 03 31), 214.
283 „Vendžiogalos respublikoj“, 5.
284 „Vendžiogala“, 1.
285 „Vendžiogalos respublika“, 2.
_______________________________________
4.3. Tożsamość narodowa i język nabożeństw
Opisane wcześniej wydarzenia świadczą o podziale wspólnoty parafialnej, który przejawiał się w różnorodnych formach, a w niektórych przypadkach przeradzał się w sytuacje kuriozalne. Wydaje się, że większość konfliktów parafian była związana z kwestiami językowymi. W latach 1918–1940 największe napięcie budziła kwestia wyboru języka nabożeństw, która była rozpatrywana w wyższych instytucjach kościelnych. Do końca 1930 r. prawo wyboru języka kazania należało do księdza odprawiającego mszę. W tym czasie, pełniący posługę w parafii w Wędziagole proboszcz Vincentas Mockus kierował się zdaniem większości, dlatego kazania były głoszone po polsku. Do czwartej dekady XX w. Litwini byli oburzeni tą sytuacją. Niekiedy próbowali podnosić tę kwestię publicznie, pisać artykuły do gazet albo zwracać się do Arcybiskupstwa Kowieńskiego. Jednak sytuacja była skomplikowana, ponieważ ani Litwini, ani Polacy nie znajdowali wspólnego języka, a duchowni stawali się pośrednikami i często byli oskarżani o powstałe konflikty.
W tym rozdziale ważne jest omówienie tożsamości narodowej mieszkańców, która miała istotny wpływ na wcześniej wspomniane problemy parafii. Na podstawie danych ze spisu ludności Imperium Rosyjskiego z 1897 r. w miasteczku Wędziagoła mieszkało 269 katolików obrządku rzymskiego, 374 Żydów i 136 osób należących do innych wyznań. Niestety, nie dysponujemy danymi pozwalającymi szczegółowo ocenić skład wyznaniowy i narodowy wioski należących do parafii.286 Z tych danych nie wynika również, ilu z 269 katolików rzymskich utożsamiało się z Litwą, a ilu z Polską. Ukazują one jednak etniczną i wyznaniową różnorodność regionu, która miała wpływ na dalsze relacje lokalnych wspólnot. Nie należy też zapominać o wspomnianych już Ibėnach, gdzie dominowały wspólnoty staroobrzędowców.
Wyraźniejsza sytuacja uwidacznia się w latach dwudziestych XX w., kiedy przeprowadzono powszechny spis ludności Litwy. W 1923 r. w okręgu gminy Wędziagoła rozkład ludności według narodowości był następujący: Litwini – 3487, Żydzi – 335, Polacy – 3151, Rosjanie – 1197, inni – 68.287 Możemy się również oprzeć na danych z kart wewnętrznych paszportów wydawanych w Kownie. W gminie Wędziagoła wydano następujące paszporty: 632 Litwinom, 130 Polakom, 26 Rosjanom, 95 Żydom i 19 osobom zaliczonym do innych narodowości.288
Na podstawie dostępnych danych statystycznych widać, że w okręgu gminy Wędziagoła większość stanowili Litwini. Należy jednak zwrócić uwagę, że dane te odzwierciedlają sytuację całej gminy, a w skali samej parafii mogła się ona różnić. Ponadto musimy uważnie traktować dane ze spisu z 1923 r. z kilku powodów. Po pierwsze, część mieszkańców wciąż nie była zdecydowana co do swojej tożsamości narodowej – zwłaszcza osoby mówiące po polsku często nie potrafiły precyzyjnie określić swojej przynależności narodowej. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w czasie spisu ludności w społeczeństwie panowały silne nastroje antypolskie, które mogły wpływać na niezdecydowanych mieszkańców, aby deklarowali się jako Litwini.289
____________________________________
286 Тройницкий Николай Александрович Ле Дантю Л. Е., Населенные места Российской империи в 500 и более
жителей с указанием всего наличного в них населения и числа жителей преобладающ. (С-Петербург: 1905), 90.
287 Lietuvos apgyventos vietos: pirmojo visuotinojo Lietuvos gyventojų 1923 m. surašymo duomenys, 81–83.
288 Balkus, Kaip Kovno tapo Kaunu, 229.
289 Balkus, Kaip Kovno tapo Kaunu,
______________________________________
Na podstawie kart paszportowych należy unikać pochopnych wniosków dotyczących tożsamości narodowej mieszkańców. Mindaugas Balkus zwraca uwagę, że część osób narodowości polskiej na Litwie w paszportach wpisywała narodowość litewską, dążąc do określonych korzyści – łatwiejszej integracji ze społeczeństwem lub chęci utrzymania korzystniejszej pozycji w środowisku biznesowym.290 Warto zaznaczyć, że część rodzin polskojęzycznych, pod wpływem idei nowoczesnego litewskiego ruchu narodowego, decydowała się utożsamiać z narodowością litewską.291
Przypadek parafii w Wędziagole świadczy o tym, że skład narodowościowy mieszkańców okolic był niejednorodny, co potwierdzają także dane spisowe, wskazujące, iż prawie połowę ludności gminy stanowili Polacy. Dokumenty kościelne pozwalają przypuszczać, że w samym centrum parafii w Wędziagole, czyli w miasteczku, społeczność polskojęzyczna mogła być jeszcze liczniejsza, niż odzwierciedlają to oficjalne źródła statystyczne. Warto zauważyć, że zarówno w oficjalnych dokumentach kościelnych, jak i w publikacjach prasowych tamtego okresu, Litwini z Wędziagoły swoją tożsamość narodową najczęściej uzasadniali argumentami językowymi, toponimicznymi oraz antroponimicznymi. Na przykład Stasys Tijūnaitis na łamach dziennika „Lietuva” podkreśla, że około połowa nazw miejscowości w parafii Wędziagoła ma wyraźnie litewskie pochodzenie, a mieszkańcy tych wsi najczęściej noszą litewskie nazwiska. W dalszej części artykułu przedstawiono przykłady konkretnych wsi i nazwisk.292
Podobnie wypowiada się sekretarz gminy w Wędziagole Juozas Ziminskas, który w czasopiśmie „Mūsų Vilnius” powołuje się na tezy historyka Teodora Narbuta dotyczące nazwy miejscowej Wędziagoła. Wyróżnia on także najbardziej litewskie toponimy okoliczne: Użumiszki, Żegowicze, Nowesady oraz nazwiska takie jak Petraičiai, Martinaičiai, Želviai, Garniai i inne.293 W artykule tym wskazano również na aspekt językowy: „Starsze osoby opowiadają, że jeszcze całkiem niedawno w całej gminie ludzie mówili tylko po litewsku. [...] większość, jak wiadomo, przypisuje sobie tytuły szlacheckie, choć rzadko kto potrafi dokumentalnie udowodnić swoje szlachectwo; jednakże nie nauczywszy się mówić po litewsku, nie nauczyli się też po polsku”.294 Z tego można wyciągnąć wniosek, że problem najczęściej był wiązany z warstwą szlachecką, a język polski oceniano jako zjawisko przejściowe, będące efektem mody społecznej, dlatego nie dziwi fakt, że główne konflikty w parafii dotyczyły zazwyczaj kwestii używania języka.
Według Krzysztofa Buchowskiego, Litwini nieustannie podkreślali, że na etnicznych ziemiach litewskich mieszka niewielu prawdziwych Polaków. Tezę tę najczęściej uzasadniano argumentem litewskich nazwisk – twierdzono, że litewskie nazwisko stanowi najważniejszy dowód litewskości, a język polski był używany jedynie z powodu błędnych przekonań.295
________________________________________
289 Balkus, Kaip Kovno tapo Kaunu, 229.
290 Ibid., 57.
291 Ibid.
292 „Vergijos liekanos mūsų bažnyčiose“, Lietuva 241 (1927 10 26), 8.
293 „Dėl Vendžiogalos sulenkėjimo“, Mūsų Vilnius 24 (1936 12), 427.
294 Ibid.
295 Buchowski, Litvomanai ir polozinuotojai, 278–279.
__________________________________________
Analizując źródła z okresu międzywojennego, uwidacznia się interesujące zjawisko lingwistyczne, związane z samym zapisem nazwy miejscowej parafii Wędziagoła. W 1932 r. proboszcz Klemensas Gabrys zwrócił się do kurii metropolitalnej w Kownie w sprawie ujednolicenia formy zapisu tej nazwy.296 W XIX i na początku XX w. najczęściej używano formy Vendžiogala (w języku litewskim), która była wówczas szeroko rozpowszechniona i uważana za zwyczajną. Można to zaobserwować również w litewskiej prasie z lat 1918–1940, a także w dokumentach gminy i parafii. Sposób zapisu nazwy miejscowości zależał często od indywidualnego rozumienia i przyzwyczajeń piszącego. Wchodząc w czwartą dekadę XX w., coraz częściej w dokumentach pojawiała się litewska i oficjalna forma. Jednakże proboszcz prosił o wykonanie pieczęci z użyciem formy Vendžiogala (w języku litewskim). Ogólnie warto zaznaczyć, że aż do 1932 r. kościół w Wędziagole nie posiadał oficjalnych pieczęci urzędowych.
Dość interesujące jest również to, że proboszcz Klemensas Gabrys utrzymywał konsekwentne stanowisko wobec użycia nazwy miejscowości nawet w 1932 r., kiedy litewskość w parafii zdążyła już mocno się zakorzenić. Ostatecznie jednak, przy wyrabianiu nowej pieczęci, wybrano formę Vandžiogala (w języku litewskim), ponieważ właśnie taka była wpisana w oficjalnym Elenchus Provinciae Ecclesiasticae Lithuaniae.297
Pierwsze prośby Litwinów o wprowadzenie kazań i śpiewów w języku litewskim w kościele w Wędziagole pojawiły się w 1926 r. Parafianie zwrócili się do biskupa, wyrażając swoje niezadowolenie z powodu dominacji języka polskiego.298 Należy zaznaczyć, że większość podpisanych pod prośbą pochodziła ze wsi Gelny oraz z miasteczka Wędziagoła.299 Prośba była uzasadniona wspomnianą już statystyką, ze szczególnym akcentem na dane ze spisu powszechnego z 1923 r.300 Każdej prośbie parafian o wprowadzenie języka litewskiego do liturgii towarzyszyło wyjaśnienie proboszcza. Zarówno Vincentas Mockus, jak i później pełniący obowiązki proboszcza Klemensas Gabrys oceniali sytuację podobnie, podkreślając konieczność uwzględniania składu wiernych parafii, tzn. faktu, że Polacy stanowili większość.301
Pomimo wyrażanej wówczas przez proboszczów niechęci i krytycznego stosunku do używania języka litewskiego w kościele, w 1927 r. wierni parafii Wędziagoła po raz pierwszy usłyszeli kazanie w języku litewskim. Wydarzenie to zostało przez litewską społeczność parafialną ocenione jako moment przełomowy i przyrównane do dnia historycznego.302 Prawdopodobne jest, że decyzję proboszcza o wygłoszeniu kazania w języku litewskim uwarunkował fakt, iż nabożeństwo było poświęcone biskupowi Jurgisowi Matulaitisowi. Ponadto w nabożeństwie uczestniczyli wierni z okolicznych wsi, w których większość mieszkańców stanowili Litwini.303
_______________________________________
296 1932 02 03 Vandžiogalos klebono prašymas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 18.
297 1932 02 04 Kauno Metropolijos Kurijos įsakymas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 19.
298 1926 01 09 Vandžiogalos parapijiečių kreipimasis į Žemaičių vyskupą, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 4
299 Ibid.
300 1923 Vandžiogalos valsčiaus gyventojų surašymo išrašas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 3.
301 1926 Klebono Vincento Mockaus atsakymas į Kauno Arkivyskupo Metropolito Kanceliarijos raštą, l. 6.
302 „Istorinė diena – lietuviškas pamokslas“, Lietuva 32 (1927 02 09), 5.
303 Ibid.
___________________________________________
To wydarzenie w parafii Wędziagoła wzbudziło duże oczekiwania co do szerszego użycia języka litewskiego w kościele. Jednak, jak pokazują późniejsze zdarzenia, litewskie kazania przez pewien czas nie zostały jeszcze włączone do regularnej praktyki.
W 1930 r., w miarę wzrostu liczby parafian mówiących po litewsku, problem języka w nabożeństwach stał się jeszcze bardziej aktualny. Ważne jest podkreślenie, że w tym czasie w parafii działały różne organizacje społeczne i kulturalne, które wzmacniały świadomość narodową Litwinów. Ponadto w parafii wykształciła się grupa litewskiej inteligencji, a w administracji gminnej dominowali Litwini, dlatego w tym samym roku, 7 listopada, ówczesny wójt gminy ponownie zwrócił się do Arcybiskupa Kowieńskiego. Prośba ta była oparta nie tylko na wcześniej wspomnianych danych spisowych, lecz także podkreślano znaczenie czasów Wielkiego Księcia Witolda. Osoby podpisane obejmowały nie tylko sołtysów, lecz także nauczycieli parafialnych, funkcjonariuszy posterunku policji oraz członków drużyn strzeleckich.304 Ten aspekt uwydatnia szersze zaangażowanie społeczności oraz dążenie do rozwiązania kwestii języka w nabożeństwach, które nie ograniczało się już jedynie do indywidualnych próśb parafian.
Jak wspomniano wcześniej, pełniący obowiązki proboszczowie często nie zgadzali się z prośbami Litwinów i zazwyczaj interpretowali sytuację według własnego punktu widzenia. Na przykład, do wspomnianego dokumentu wójta proboszcz Vincentas Mockus odpowiedział, przedstawiając swoją ocenę i podkreślając, że w parafii jest tylko około 100 osób mówiących po litewsku, a samych mówiących wyłącznie po polsku jest 4000.305 Interesujące jest, że do tego oświadczenia dołączono również kartkę, na której wyszczególniono urzędników najważniejszych instytucji parafii Wędziagoła mówiących po litewsku. Na przykład: w zarządzie gminy – 4 osoby, policjanci – 3, ich żony – 2, leśniczy i jego pomocnik, gajowi – 2, ich rodziny – 3, felczer i jego konkubina, aptekarz z żoną, kierownik poczty i jego rodzina, nauczyciele – 15, osadnicy – 20.306
Pomimo wysiłków proboszcza w przekonaniu arcybiskupa, w piśmie Kurii Metropolitalnej w Kownie z 16 grudnia 1930 r. wskazano, że w porządku nabożeństw w języku litewskim powinno być: każdej niedzieli – Ewangelia, a co drugą niedzielę – kazanie. W języku polskim pozostawiono śpiewy do Mszy.307 W celu wdrożenia nowego porządku i ułatwienia pracy parafii wysłano wikariusza, Pawła Jasienskiego.308 Jednak mimo wprowadzenia nowego porządku wciąż nie brakowało skarg. Z dokumentów można wnioskować, że nowy porządek od razu nie przyjął się. W niedziele przeznaczone dla Litwinów wspomniany wikariusz opuszczał plebanię, a proboszcz Vincentas Mockus czytał po litewsku jedynie Ewangelię.
1930 11 07 Prośba wójta gminy Wędziagoła do Kancelarii Arcybiskupa Metropolity Kowieńskiego, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 7.
________________________________________
305 1930 12 10 Klebono Vincento Mockaus raštas Kauno Arkivyskupo Metropolito Kanceliarijai, LVIA f. 1671, ap. 5,
b. 463 l. 11.
306 1930 12 08 Klebono Vincento Mockaus sudarytas sąrašas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 13.
307 1930 12 16 Kauno Metropolijos kurijos raštas nr. 3603, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 15.
308 „Bažnyčioje įvedama lietuvių kalba“, Rytas 289 (1930 12 19), p. 6.
_______________________________________
Nabożeństwa w języku litewskim były odprawiane później i trwały bardzo krótko. W szkołach początkowych religia była nauczana wyłącznie po polsku, a śpiewy pozostawały łacińskie.309
Sami parafianie również wyrażali niezadowolenie. Część osób mówiących po polsku świadomie unikała nabożeństw, gdy kazanie było wygłaszane po litewsku, a niektórzy, słysząc je, demonstracyjnie opuszczali kościół.310 Można przypuszczać, że proboszcz był skłonny wspierać większość ze względów finansowych: „Ale położenie proboszczów w takich parafiach okazuje się nie do pozazdroszczenia. Zmniejszysz liczbę nabożeństw po polsku – część parafian przestanie składać ofiary dla kościoła“.311
Od 1932 r., gdy proboszczem został Klemensas Gabrys, sytuacja na pewien czas uspokoiła się, jednak chóry kościelne wciąż sprawiały problemy. Ponadto parafianie nadal wrażliwie reagowali na różne decyzje księdza. W 1936 r. w kościele nadal śpiewały dwa chóry – polski i litewski. Śpiewacy nie zgadzali się między sobą. Oskarżenia kierowano przeciwko chórowi polskiemu: „Chórzyści polscy różnymi sposobami, sprzecznymi nawet z zasadami przyzwoitości, starają się osłabić chór litewski – rozbić go, terroryzować moralnie tych miejscowych mieszkańców, którzy zapisali się do chóru litewskiego. Grożą również księżom i organiście.“312 Nie jest jasne, jak realna i poważna była wtedy sytuacja, jednak pod prośbą podpisał się dowódca miejscowej drużyny strzeleckiej, lider młodzieży litewskiej w okolicy, przewodniczący oddziału wyzwolenia Wilna oraz pełnomocnik społeczności litewskiej.313
Zareagował również proboszcz Klemensas Gabrys, prosząc o pozostawienie jednego chóru zamiast dwóch.314 Porządek nabożeństw został uproszczony: jedną niedzielę odprawiano je po litewsku, drugą – po polsku.315
Osiągnięty kompromis nie rozwiązał konfliktów parafian. Litewska grupa intelektualna parafii Wędziagoła nadal składała prośby do Arcybiskupa Kowieńskiego, a w prasie pojawiały się zarzuty i skargi wobec proboszcza Klemensa Gabrysa: „[...] K. Gabrys znów zawiódł Litwinów, łamiąc daną obietnicę. Znowu nie pozwolił Litwinom śpiewać po litewsku, a Polacy znowu śpiewali jak dawniej.“316 Albo: „[...] różaniec śpiewać po litewsku teraz znów nie pozwalają [...].“317
Jednocześnie, w 1939 r., ksiądz otrzymał kilka anonimowych pism, w których, odwołując się do wierszy Maironisa i Petro Karužy, próbowano pouczać księdza, obrażać go i grozić.318 Proboszcz zwykle reagował na zgłoszone skargi, pisząc do Arcybiskupa Kowieńskiego w Kownie, jednak tym razem zwrócił się do redakcji gazety „XX wiek“. W liście księdza widoczna jest surowa i stanowcza retoryka – domagał się poprawienia artykułu opublikowanego w numerze 283 gazety, w którym napisano, że proboszcz zakazał śpiewania różańców po litewsku.319
_________________________________
309 1931 06 19 Vandžiogalos parapijos lietuvių memorandumas Kauno Arkivyskupui Metropolitui nr. 1205, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 16.
310 1931 12 17 Kun. A. Syraus pareiškimas-prašymas Kauno Metropolijos Arkivyskupui, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 311 „Vendžiogalos respublika“, 2.
312 1936 03 08 Vandžiogalos parapijos lietuviškų organizacijų ir visuomenės prašymas Kauno Arkivyskupui, LVIA f.
1671, ap. 5, b. 463 l. 20.
313 Ibid.
314 1936 03 09 Vandžiogalos parapijos klebono Klemenso Gabrio prašymas Kauno Arkivyskupui, LVIA f. 1671, ap. 5,
b. 463 l. 19.
315 1936 09 16 Kauno Metropolijos Kurijos raštas Vandžiogalos parapijos klebonui, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 24.
316 „Vandžiogala“, Lietuvos Aidas 758 (1939 12 09), 3.
317 „Klebonas uždraudė lietuviams giedoti rožančių“, XX amžius 283(1939 12 09), 10.
318 1939 11 26 Nežinomų parapijiečių raštas sulenkėjusiems kunigams, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 37.
319 1939 Klebono Klemenso Gabrio kreipimasis į „XX amžiaus“ redakciją, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 38.
_______________________________________
Z powodu stałych obaw i narastającego napięcia, Kuria Arcybiskupia w Kownie 24 października 1939 r. rozpoczęła projekt reorganizacji nabożeństw w kościele Wędziagoła, w którym poszukiwano kompromisu. Ważne jest podkreślenie, że instytucje kościelne, rozwiązując podobne problemy, dążyły do tego, aby nie izolować mieszkańców mówiących po polsku od kościoła.320
Wygląda na to, że podobnie postępował proboszcz Klemensas Gabrys. W liście skierowanym do redakcji duchowny stwierdza, że trudno mu pozostać wiernym zarówno ojczyźnie, jak i Bogu. Zadaje również pytanie, jak postępować z ludźmi, którzy uważają się za Litwinów, ale mówią po polsku.321
Nie można ignorować także motywów finansowych. Zaistniała sytuacja jeszcze bardziej pogorszyła i tak trudną sytuację finansową kościoła i plebanii w Wędziagole. Parafianie trzymali się swoich przekonań – nie uczestniczyli w nabożeństwach, jeśli odbywały się w innym języku. Podczas kolędowania w 1940 r. zebrana kwota nie przekroczyła 500 litów, a około 120 rodzin odmówiło wpuszczenia księdza do domu. Podczas zbiórek w kościele nie zebrano nawet jednej trzeciej środków, a pracownicy kościoła otrzymali mniej niż połowę swojego wynagrodzenia.322
Na podstawie zachowanych dokumentów można stwierdzić, że Kuria Arcybiskupia w Kownie nie miała jednoznacznej decyzji w sprawie rozwiązywania konfliktów w parafii Wędziagoła. 18 stycznia 1940 r. Kuria postanowiła na dwa tygodnie zakazać wszelkich śpiewów w kościele, aby zmniejszyć napięcie między parafianami. Jednocześnie proboszcz i wikary zostali zobowiązani do rozpoczęcia dialogu z wiernymi.323
Wydane zarządzenie nie zmieniło sytuacji. Można przypuszczać, że duchowni kościelni interpretowali decyzje Kurii Arcybiskupiej indywidualnie. Wygląda na to, że nie było porozumienia między proboszczem Klemensem Gabrysem a wikarym Petrem Mikučytem. W raporcie z 19 lutego tego samego roku proboszcz stwierdza: „[...] ks. Mikutis [...] stara się przekonać Litwinów, że ta kara kościelna została wymuszona specjalnie dla was, Litwinów... przez proboszcza.“324
W raporcie wspomina się także o podobnych podburzeniach, które, jak twierdzono, mogły skłonić jednego z parafian do wybicia okna plebanii kamieniem: „[...] w nocy, przy 25 proc. mrozie, rzucono w okna plebanii kamień o wadze 3 kg, ostro zakończony, który z wielkim hukiem roztrzaskał pierwsze i drugie okno wraz z ramami.“325
Wspomniany incydent był poprzedzony anonimowymi listami parafian Wędziagoła, skierowanymi do arcybiskupa, oraz wyjaśnieniami proboszcza. Jednak z dostępnych źródeł nie jest do końca jasne, w jaki sposób rozwiązywano napięcie językowe w parafii. Niemniej 12 kwietnia 1940 r. proboszcz Klemensas Gabrys złożył rezygnację.326
_______________________________________
320 1939 10 24 Vandžiogalos bažnyčioje pridedamųjų pamaldų pertvarkymo projektas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 28.
321 1939 Klebono Klemenso Gabrio kreipimasis į „XX amžiaus“ redakciją.
322 1940 01 04 Klebono Klemenso Gabrio raštas Kauno Arkivyskupui, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 44.
323 1940 01 18 Kauno Arkivyskupijos Kurijos raštas Vandžiogalos klebonui, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 48.
324 1940 02 19 Klebono Klemenso Gabrio raportas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 59.
325 Ibid.
326 1940 04 12 Kauno Arkivyskupijos Metropolito Kanceliarijos raštas, LVIA f. 1671, ap. 5, b. 463 l. 75.
___________________________________________
Nie można stwierdzić, że wraz z rezygnacją proboszcza rozwiązano problem, który narastał przez długi czas, jednak można przypuszczać, że sytuacja nieco się ustabilizowała. Niemniej jednak napięcie językowe i społeczne przeniosło się na lata pięćdziesiąte XX wieku. W tym okresie większość parafian Wędziagoła już nauczyła się mówić po litewsku, a nowi osadnicy utożsamiali się wyłącznie z Litwą. W omawianym okresie w miasteczku powstało kilka aktywnych litewskich organizacji, które systematycznie prowadziły działalność społeczną i edukacyjną. Analizując ten przypadek, widać, że kościół, zamiast być centrum jednoczącym społeczność, stał się raczej ogniskiem jej podziałów. Należy podkreślić, że zarówno grupy litewskie, jak i polskie w tej sytuacji zachowywały się podobnie – podsycały wzajemne napięcia i prowokowały konflikty.
Ostatecznie zaistniała sytuacja nie miała jednej właściwej przyczyny ani wyjaśnienia, raczej była martwym punktem. Zarówno władze polityczne Litwy, jak i Polska sprzyjały eskalacji konfliktów. W przypadku Wędziagoła widoczne było wyjątkowe postępowanie proboszczów, którzy respektowali interesy większości, a nie eskalację konfliktów narodowych. Sama Kuria Arcybiskupia w Kownie starała się łagodzić konflikt w Wędziagole, czyniąc ustępstwa, aby sytuacja nie była jeszcze bardziej nagłośniona.
Studentka studiów magisterskich historii na Uniwersytecie Witolda Wielkiego Greta Vainaitė
Ryszard Jankowski




